ogórki konserwowe

Ogórki konserwowe

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Wstaw obrazek pełnej szerokości i tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” text_font_size=”14″]

ogórki konserwowe

Ogórki konserwowe najczęściej kupowałam w sklepie i magazynuję słoiczek na czarną godzinę choćby przydają się jako ekspresowa surówka do obiadu. Lecz ostatnio zainspirowana rzędem kiszonych postanowiłam dorobić im konserwowych kolegów 🙂

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_3″][et_pb_text admin_label=”Składniki nagłówek – nie edytować” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Składniki:


[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Wprowadź tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Porcja: 6 słoików 0,9 l  / Trudność: / Czas:  30 min

  • 2 kg ogórków gruntowych
  • 1,5-2,5 szkl. octu spirytusowego 10%
  • 8 szkl. wody
  • 160 g zwykłego cukru
  • 50 g soli kamiennej
  • 6 liści laurowych
  • 10 sztuk kulek ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 6 łyżeczek ziaren białej gorczycy
  • 2 ząbki czosnku
  • kawałek korzenia chrzanu
  • kilka łodyg kopru

[/et_pb_text][/et_pb_column][et_pb_column type=”2_3″][et_pb_text admin_label=”Przygotowanie – nie edytować” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Przygotowanie:


[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Wprowadź tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Do marynowania w całości najlepiej wybierać nieduże. Białe końcówki o góry!!! Gdyż gdyby ogórki były gorzkie to gorycz przejdzie ciemnozielonej końcówki.

ZALEWA – Gotowałam wodę z liśćmi laurowymi, zielem angielskim i pieprzem. Gdy zawrzała dodałam sól, cukier – ok. 15 minut od zagotowania. Dolałam ocet i odstawiłam do ostudzenia – jak lubicie bardziej „ostre” do większa ilość octu – jak łagodniejsze to mniejsza.

Ogórki dokładnie umyłam i powycierałam. Przygotowałam wyparzone słoiki (można wyparzać w piekarniku). Na dno każdego wsypałam po ok pół łyżeczki gorczycy. Wrzuciłam po kilka wiórków korzenia chrzanu, 2-3 plasterki ząbka czosnku i łodygę kopru razem z nasionami. Ogórki ułożyłam dość ciasno i zalałam zalewą.

Słoiki zakręciłam zakrętkami i wstawiłam do dużego garnka wyłożonego na dnie ściereczką żeby się nie obijały. Wlałam ciepłą wodę, tyle żeby sięgała do 3/4 wysokości słoików. Pasteryzowałam przez 2-3 minuty licząc od zagotowania. Po tym czasie wyjęłam słoiki, sprawdziłam czy zakrętki są dobrze dokręcone i odstawiłam do góry dnem do wystudzenia stawiając. Czas pasteryzacji zależy od wielkości ogórków – im mniejsze tym krótszego czasu potrzebują. Podczas gotowania zmieniają kolor na zielonożółte i kiedy już prawie całe są takie to można wyciągać.

Po zapasteryzowaniu ogórki powinny postać i marynować się przynajmniej kilka dni więc próbować możemy najwcześniej po tygodniu a najlepiej dopiero po dwóch. Smacznego 🙂

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Leave a Comment